About the author

My photo

Java, Scala, and everything

Wednesday, December 28, 2011

Easy way to convert file encoding

Easy way to convert text files to UTF-8 on Ubuntu. Install package enca and you are able to:
enconv -L pl -x UTF-8 myfile.txt
Where after -L is language specified (necessary for enca to recognize file encoding before conversion) and after -x destination encoding.
Warning: enconv overwrites existing file, so better create backup copy before.


UPDATE: Another way, useful if you know source file encoding:
iconv -f ISO-8859-2 -t UTF-8 source.txt > utf8.txt

Wednesday, November 30, 2011

Play! with Heroku

Recently, inspired by some talks on Devoxx, I decided to check Play framework and Heroku.

Play is another java web framework, but this one is heavily influenced by Ruby on Rails. Convention over configuration, little code necessary etc. Looks like Play is gaining momentum, version 2 (now beta) supports Scala and now it became part of Typesafe stack.

Heroku is another cloud. Well, quite different than AWS or GAE (actually, as far as I know, it works on AWS). Heroku is not only running applications, it is also able to build and deploy them. So to deploy your changes, it's enough to make git push.

So first, download Play 2 beta from this site. Unpack, add dir to your $PATH, so that you could use play command from anywhere.

Go to dir where you want to create the app and issue play new helloapp (where helloapp is your app name). Play should create helloapp directory. No go into it. You can notice that Play nicely added .gitignore file there, so when you create git repository here, unnecessary files won't be added. Play created fully functional, basic web application. You can issue play run in helloapp directory and the server is going to be started and application deployed. You can now see it on localhost:9000.

Now you'll need account on Heroku. Create one on heroku.com, it's easy as creating email or forum account. Then just activate it by email sent to you from Heroku.

For your app to be able to run on Heroku cloud, you'll need to add one more file. In the helloapp dir create Procfile file with content like this:
web: target/start
If you created your app with Play 1.x instead of 2.0, Procfile should be quite different:
web: play run --http.port=$PORT $PLAY_OPTS

To interact with the cloud you'll also need heroku-toolbelt. Get one from here.

Ok, you have your app and all the tools necessary to deploy it to the cloud. You'll also need git, which I assume you have already installed ;) As I mentioned on the beginning, it's necessary to push your app's code to Heroku.

Create git repository in the helloapp directory. Enter the directory and issue the following comands.
git init
git add .
git commit -m init

This commands created git repository in the directory, added current directory (helloapp) to the git index, and commited the changes to the local repository.

Next thing to do is creating new application on Heroku: heroku create --stack cedar from helloapp dir. This not only creates new application, but also nicely adds remote git repository. Heroku has few stacks. Stack is OS and stuff installed on it for our applications to run. For now, the only stack that supports Play is called Cedar. It's not the default one, so you need to tell Heroku explicitely that it should be used for your application.

It is also going to ask about your credentials to authenticate you on Heroku. It is done only once, and then your credentials key and token are stored on disk. If you want to delete them, just heroku auth:logout.

Ok, so you have application on Heroku, with git repository added to your remote ones, and you have one app locally which you want now to deploy to the cloud. Well, it couldn't be simplier:
git push heroku master

From now on it only takes some patience. Deployment takes time. When it's finished, it gives you the address, something like http://blooming-stone-5863.herokuapp.com deployed to Heroku in the console.

Go to this address and you'll see your app. Have fun!

Thursday, October 20, 2011

Warsjawa 2011

Dear reader. This post is about Polish event, organised by Polish programmers for Polish programmers. Speaking only Polish. So if you don't speak Polish, I don't think you'd be interested. Therefore, this post is in Polish.

W miniony weekend wybrałem się na warsztaty Warsjawa 2011. Wybrałem się z ekipą ze Szczecina jak zwykle pociągiem, co okazało się mieć taki minus, że pora roku jaka już nadeszła zapewnia że w pociągu może być albo zimno, albo gorąco. My wybraliśmy zimno. Jakoś jednak dojechaliśmy rankiem do Warszawy. Ja udałem się załatwić jeszcze parę prywatnych spraw, i nie bez drobnych komplikacji dotarłem do budynku przy Nowowiejskiej na tyle wcześnie, że mogłem jeszcze pomóc nosić ławki i krzesła.

Z czterech dostępnych ścieżek wybrałem DDD i CqRS, prowadzone przez Sławka Sobótkę i Rafała Jamroza. Warsztaty miały części prezentacyjne, i stricte warsztatowe. O ile prezentacjom niczego nie zabrakło (przynajmniej dla mnie, ale obie widziałem już wcześniej), to część warsztatowa jakoś się "rozlazła".

Z początku wstęp do DDD, ciekawy i świetnie poprowadzony. Dowiedzieliśmy się co to takiego to DDD, do czego się nadaje i z czym to się je. Po wstępie Sławek "oprowadził" nas po wcześniej przygotowanej na warsztaty aplikacji, pokazując "klocki DDD", z których jest zbudowana.

W pierwszej części warsztatowej zadaniem uczestników było rozszerzenie funkcjonalności aplikacji w duchu DDD. Zaczęliśmy prawidłowo, od testów. Z braku czasu testy pozostały na etapie wstępnym, tzn. takim, w którym wystarczyło w klasie testowanej z każdej metody zwrócić true żeby przechodziły. Więcej chyba było w tej części dyskusji, pytań i odpowiedzi niż kodowania, ale nie uważam tego za jej wadę. Wszak programowanie to przede wszystkim komunikacja. I tak czas upłynął nam do obiadu.

Na obiad była pizza, zgodnie z obietnicami organizatorów nie zabrakło :)

Po przerwie obiadowej znowu miała miejsce część prezentacyjna, w której Sławek pokazał co to takiego ten CqRS, i jakie ciekawe triki można stosować w celu poprawienia wydajności aplikacji. Np. mieć osobną bazę danych do zapisu i osobną do odczytu.

Prezentacja dość płynnie przeszła w kolejne warsztaty, które jednak chyba więcej miały z prezentacji. Nie żeby mi to przeszkadzało, może nawet tak miało być :) Dowiedzieliśmy się czegoś więcej o kilku bardziej skomplikowanych wzorcach, jak Saga czy Specification.

W ostatniej części Sławek pokazał nowe dla mnie narzędzie JBehave. Musze powiedzieć, że zrobiło na mnie wrażenie, i zamierzam poświęcić trochę czasu na bliższe poznanie tegoż. Zauważam też spore podobieństwo do Cucumbera, ciekawym czym się różnią.

Po wszystkim cała nasza ekipa czuła się pozytywnie naładowana informacjami, czuło się entuzjazm do dalszego zgłębiania poruszonych tematów, a to przecież najważniejsze. I choćby to świadczyć może o sukcesie tych warsztatów.

Jeśli miałbym szukać minusów to może za mało było napojów, no i nie było kawy. Aczkolwiek nie był do duży problem, bo w budynku były automaty zarówno z kawą, jak i z zimnymi napojami.

Thursday, January 20, 2011

First CodeRetreat in Poznań

On 15th January I had a pleasure to participate in first Code Retreat in Poznań. The event was organised by Adam Dudczak and Poznań JUG. If you don't know what Code Retreat is, take a look here. It is a great opportunity to meet other coders, see how they work and exchange knowledge and experience. There were 5 sessions, and the pairs were changing each time, so everyone coded with 5 different people.

Idea of Code Retreat is not only to code in pairs but also to use TDD. After lunch, during break, there were two discussion groups, one discussing BDD, and the other pair programming. I joined BDD group. First it was explained what BDD is, then we were discussing. The group was very active, many people had questions but there were also many answers :)

Programming task was standard for Code Retreats - Conway's Game Of Life. It's nice to watch development. During the first session we didn't finish our task, like most pairs. We barely started when the time was over. After the third session, most pairs had Game Of Life algorithm finished. Of course together with tests :)

Such an event is not only opportunity to learn, but also to meet people. Some I already knew from twitter, blogs etc., some from other events, and some were completely new to me. There was time to talk, not only during quite short breaks between sessions, but also during lunch and "afterparty". For lunch there was not pizza, but some decent dish, huge and tasty.

I have to write also about the place the event was held at. It was in Cognifide offices, and it was one of the nicest offices I've ever seen! Lunch and afterparty was in the basement, but this basement looked like a decent pub. Brick walls and ceilings, bar, comfy sofas and tables. There was also refrigerator full of beer, and it was used during afterparty :)

For me this event was a big success. Congrats, organizers!